Cześć kochani ! Dziś mam dla was post o moim dniu :) Pisze to po północy więc jak coś to wiecie o co chodzi. Wstałam i ogólnie zjadłam śniadanie i poszłam do Vero. U niej robiliśmy różne fajne rzeczy np. zdjęcia na mojego bloga, bo mój aparat się popsół :< To jeden z powodów dlaczego nie było zdjęć w postach. Chcę sobie z siostrą kupić lustrzankę i jakoś ubłagać rodziców, ale oni mówią że zwykłe cyfrówki jak np. Samsung WB 100. Jak myślicie uda nam się ubłagać rodziców ? Potem nagraliśmy filmik na bloga który prawdopodobnie pojawi się w następnym poście :) I potem musiałam kupić sobie jakieś tam pierdoły do szkoły. Weszłam do kaufa, podobał mi się tam taki jeden piórnik za niby 19,99, ale okazało się że kosztuje 34,99 więc no sorry, ja za tą cenę wolę kupić sobie jakąś bluzkę czy kosmetyk niż piórnik i skończyło się na piórniku z pepco za 3,99 zobaczycie go i jego całą historię w być może haul szkolnym :D Ok potem weszliśmy do pepco po zeszyty i do biedronki po jeszcze jeden zeszyt i potem tam po jakieś długopisy itd. Do papierniczego. Potem ja sobie poszłam do domu, a Veru do siebie. Ja jak przyszłam to pogadałam trochę z mamą poszłam do Patrycji... Potem jakoś koło 16:10 zadzwoniła do mnie Veru że idzie do mnie że jej się nudzi :D To ja takie ucieszone OKKK <3 No i przyjechała, potem coś tam porobiliśmy nabijaliśmy się z Pati itd. I koło 18:40 poszliśmy do Magdy (Mojej koleżanki z ulicy) Było spoko, a nawet faaajne. Skakaliśmy na trampolinie i na niej leżeliśmy, a dwie osoby skakali :) I się bałam że któraś wpadnie na mnie. Potem poszliśmy do jej pokoju i pogadaliśmy. Potem Veru, musiała już iść więc ją odprowadziłam. I ja poszłam do siebie :) Posprzątałam w pokoju bo jutro|dziś mamy parapetówkę czyli impreza na powitanie nowego domu czy coś takiego. Bo jak wiecie teraz mam nowy dom. Ok. Tu macie nareszcie zdjęcia bo post ze zdjęciami był chyba jakoś na początek lipca xD ok paaaa :*
 |
| Więcej zdjęć będziecie mieli okazję zobaczyć w innych postach. Dopóki nie będę mieć nowego bądź naprawionego aparatu będziecie musieli się nacieszyć tym co jest :) Pozdrawiam. By. Delfin-delifnee |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz